Station: [17] Rzemiosło Pála


Markizy! Szukasz markizy? Mam tu kilka z lnu, albo te — są z koziej sierści. Do czego ci ich potrzeba? Mówisz, że do straganu na targu? Mam tu kilka. Jesteś tu nowy w Antiochii? Mieszkasz tuż nad Orontesem — piękną rzeką. Trzecie co do wielkości miasto po Rzymie i Aleksandrii – tak, naprawdę to widać. Mówią, że mieszka tu pół miliona ludzi. Ja też nie jestem stąd. Przybyłem z zupełnie innej strony, z Tarsu. Co – znasz Barnabę? To on sprowadził mnie z Tarsu, abym pomógł budować tu Kościół Jezusa Chrystusa. „Chrześcijanie” – mówisz? Nigdy wcześniej nie słyszałem tego terminu. „Czy tak ładnie pachnę?”, że nazywacie nas „Namaszczonymi”? Tak, mamy tu dobrą wspólnotę wśród żydowskich braci i sióstr, nie-Żydów, niewolników i ludzi wolnych.